W sobotę, 24 maja, spotkaliśmy się w Kęszycach, żeby wspólnie ruszyć na rowerowy rajd „Jak ojciec z synem”.
Pogoda dopisała, humory również, a około 30-kilometrowa trasa przez Stobrawski Park Krajobrazowy okazała się nie tylko piękna, ale też pełna przyrodniczych niespodzianek.
Choć zgodnie z nazwą rajd zgromadził głównie ojców z synami, mieliśmy też miły akcent w postaci żeńskiego pierwiastka – jedną z uczestniczek była pani, która świetnie odnalazła się w grupie. Po drodze nie zabrakło przystanków – trochę odpoczynku, trochę nauki.
Na przystankach edukacyjnych, przekazaliśmy informacje co nas otacza i jak odpowiedzialnie przebywać na łonie natury. Poza zajęciami przyrodniczymi na trasie rajdu odbyły się warsztaty z bezpiecznego krzesania ognia przeprowadzone przez Mirka Gerca ( Miro z Lasa ).
No i na koniec –ognisko, rozmowy i zasłużony relaks.
Wspólna nauka o faunie i florze, przeżycia, wysiłek i radość z kontaktu z naturą sprawiły, że to wydarzenie na długo zapadnie w pamięć wszystkim, którzy wzięli w nim udział a także były doskonałą okazją do zacieśnienia więzi międzypokoleniowych i wzbudzenia ciekawości przyrodniczej wśród młodszych uczestników.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami. Takie wydarzenia pokazują, jak ważny i wartościowy jest wspólnie spędzony czas a szczególnie wśród przyrody.
246
