Projekty Unijne

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

wtorek, 24 wrzesień 2019 07:00

Sobota z Gaszynami

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

21 września br. w Parku Krajobrazowym „Góra Św. Anny’ odbyła się wycieczka historyczna Sobotni, piękny dzień sprzyjał refleksjom nad przemijaniem oraz ludzką egzystencją. Głównymi bohaterami byli Gaszynowie (de Gaschin, von Gaschin), którzy mieli niebagatelny wpływ na zaistnienie Góry Św. Anny jako symbolu religijnego Śląska. Spotkanie zaczęło się w Bazylice, ufundowanej przez Gaszynów po czym uczestnicy przenieśli się do klasztoru, by za sprawą ciekawej prezentacji o. Atanazego, wyśmienitego mówcy poznać miejsca niedostępne dla zwykłego śmiertelnika tj. krypty grobowe Gaszynów. Ojciec Atanazy pokazał własne zdjęcia trumien należących do członków rodu Gaszynów, pochowanych zarówno pod Bazyliką św. Anny, jak i w kościele Św. Krzyża. Uczestnicy mieli możliwość zobaczenia prezentowanych na zdjęciach szkieletów i mumii, pięknie zachowanych ozdób, fragmentów tkanin. O.Atanazy z właściwym sobie humorem komentował losy poszczególnych Gaszynów, fundatorów i opiekunów zakonu franciszkańskiego, przytaczał dokumenty, które są w posiadaniu zakonu. Następnie uczestnicy z przewodnikiem Beatą Wielgosik przeszli do kaplicy Św. Krzyża, w której przedstawiła sylwetki pochowanych tam Gaszynów: Antoniego Mocnego, odnowiciela kalwarii, Leopolda, ojca Ferdynanda Szalonego oraz tego ostatniego, najbardziej barwnego przedstawiciela rodu, przytoczyła również legendy o początkach annogórskiej kalwarii i o wyczynach Antoniego Mocnego. Dalsza trasa wycieczki przebiegała ścieżką dydaktyczną do Żyrowej przez rezerwat Lesisko. Tutaj również uczestnicy poznali „ślady Gaszynów”, chociażby w nazwach poszczególnych miejsc i związanych z nimi wydarzeń. Trasa wycieczki pokrywała się z dawną drogą hrabiowską prowadzącą z Wysokiej (z nieistniejącego obecnie zamku przy kościele Św. Floriana) do Żyrowej, mijaliśmy w oddali urokliwą kapliczkę św. Tereski od dzieciątka Jezus (kolejna legenda), przeszliśmy przez folwark Leśnik i rezerwat Lesisko, gdzie również opowiadane były historyjki o Gaszynach. Krótki odpoczynek w wiacie, na skraju rezerwatu był także czasem na wysłuchaniu opowieści o piwnicy z węgierskimi winami Gaszynów, o nauce Gaszyny jedzenia ziemniaków przez chłopów. Po przerwie udaliśmy się do kompleksu pałacowo-parkowego by posłuchać o dalszych losach Gaszynów i kolejnych właścicielach pałacu.

Analizując majątki śląskiej szlachty w II połowie XVIII w. zawsze na czoło wysuwały się włości należące do Gaszynów. Ten najbardziej znany ród z okolic Góry św. Anny. potęgę rodu zawdzięcza Melchiorowi Ferdynandzie Gaszynie (1581-1665), fundatorowi klasztoru franciszkanów na Górze Św. Anny. Pełnił wiele ważnych i zaszczytnych funkcji. Był kanclerzem, starostą księstwa opolsko-raciborskiego oraz starostą hrabstwa kłodzkiego, a także prezydentem kamery cesarskiej. W 1633 r. otrzymał tytuł hrabiego ziem dziedzicznych Habsburgów, a 30 lat później hrabiego Rzeszy. Równolegle z karierą polityczną budował swój majątek powiększając dobra dziedziczne o majątki skonfiskowane protestantom; po Żyrowskich - Żyrową oraz po ewangelickiej linii Oppersdorfów - Polską Cerekiew. U schyłku swojego życia Gaszyna utworzył majorat, który obejmował: Żyrową, Jasioną, Oleszkę, Górę św. Anny, Porębę, Krępną, Dąbrówkę, Gogolin, Olesno, Wojciechów, Pyskowice, Toszek, Polską Cerekiew, Maków, Woźniki, Cisek, Cisową, Kietrz i Hulczyn. Gaszyna był gorącym zwolennikiem powrotu katolicyzmu na Śląsk. Nic więc dziwnego, że mając w swoich posiadłościach świętą Górę postanowił jeszcze bardziej rozbudować kult św. Anny, chociaż pierwotnie myślał o dominikanach i szerzeniu kultu św. Jacka z Odrowążów.

W 1655 roku hrabia Melchior Ferdynand Gaszyna, sprowadził 22 krakowskich i lwowskich franciszkańskich reformatorów i zobowiązał się do wybudowania przy kościele klasztoru w okresie 4 lat. Słowa dotrzymał i w roku 1656, aktem darowizny, przekazał franciszkanom włości wraz z kluczem. Akt ten został osobiście potwierdzony przez króla Jana Kazimierza w dniu 16 czerwca 1657 roku. Został też utworzony osobny konwent św. Anny. Mało tego swoim następcą wytyczył jasny cel – rozbudowy i opieki nad sanktuarium. Do dzisiaj zapisane słowa ostatniego testamentu Melchiora brzmią jak misja, którą ród Gaszynów wypełniał przez blisko 2 wieki: „Nie ulega wątpliwości, że obecnie jedynym źródłem utrzymania zakonników jest jałmużna, dlatego, aby z nędzy nie porzucili tego miejsca, konieczna jest nieustanna dla nich pomoc. Jeżeli stanie się inaczej, Bogu trzeba będzie zdać z tego rachunek. Nie wątpię wszakże, mój następca, którego do tego obliguję, będzie w przyszłości reperował i remontował zarówno klasztor jak i kościół dla Boskiej Chwały i czci”. Melchior umarł po dziewięciu latach od sprowadzenia na Górę Św. Anny franciszkanów (1656). Następcą i jednocześnie II ordynatem został jego bratanek 22-letni Jerzy Adam. Podobnie jak wuj był bardzo pobożny i bogobojny. Ks. Weltzel napisał: „... bo skoro się zbliżył tydzień wielki, to go widziano w kościele na prostej ziemi klęczącego, nie tylko we dnie, lecz i w nocy przed Grobem Pańskim, takie współubolewanie nad męką Chrystusową pokazywał, że się zdał razem z nim cierpieć i umierać”.

Wielka pobożność i chęć pozostawienia po sobie „pamiątki” oraz rozwinięcia funkcji pątniczej (poprzez stworzenie „kopii” Jerozolimy dla tych, którzy nie mieli żadnych szans na podróż do Ziemi Świętej) sprawiła, iż w wieku 57 lat (po 35 latach od objęcia majoratu) Gaszyna postanowił wybudować kalwarię. W styczniu 1700r. otrzymał zgodę na wybudowanie 3 większych i 30 mniejszych kaplic. W 1719r. Jerzy Adam Gaszyna zmarł. Następnymi ordynatami zostali jego synowie, którzy podpisali umowę spadkową, dzieląc część majątków między siebie. a z reszty utworzyli majorat, który był administrowany przez związek rodzinny. Najstarszy syn Franciszek Karol (zm. 1733r.) był właścicielem Bodzanowic, Ciężkowic, Chróst. Właścicielem państwa Hulczyn i jednocześnie następnym ordynatem został Jan Józef, który był także inicjatorem budowy murowanego klasztoru (zm. w 1740r.). V ordynatem majoratu był Karol Ludwik, właściciel Olesna, ojciec pięciu synów, z których tylko najmłodszy Amand posiadał potomstwo. W historii annogórskiego sanktuarium Karol Ludwik zapisał się jako ten, który ukończył budowę klasztoru. W 1754r. następcą Karola Ludwika Gaszyny zostaje jego syn Antoni, który ze względu na swoją posturę i siłę otrzymał przydomek „Mocny”. Po Amandzie majątki odziedziczył jego syn Leopold Amand Jan Nepomucen, którego z kolei syn Ferdynand, zwany „Szalonym” sprzedał w 1852r. Żyrową. Ostatnią dziedziczką pozostałości majątku Gaszynów była jego bratanica Wanda Malwina, żona hrabiego Hugo Henkel von Donnersmarcka, która przejęła po matce Kietrz i Krowiarki. Po jej śmierci w 1908 r., spadkobiercą dóbr Krowiarki został jej syn Edgar. Trzy lata później cesarz niemiecki Wilhelm II zgodził się, aby połączył on herby i nazwiska swych rodziców. Odtąd każdorazowy pan na Krowiarkach miał nosić nazwisko von Henckel-Gaschin. Syn Edgara, Hans był ostatnim hrabią von Henckel-Gaschin, który zmarł w 1993 r.

Dobra te rodzina utraciła w 1945 r.

 

Czytany 666 razy

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by