Projekty Unijne

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

piątek, 19 listopad 2021 12:53

Dokarmianie zwierząt w ogrodzie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Zima jest szczególnie ciężkim czasem dla zwierząt dziko żyjących. Krótki dzień, niskie temperatury oraz deszcz lub śnieg to cechy zimy, które wielu z nas zachęcają do pozostania w ciepłych domach pod miękkim kocykiem. Dla dziko żyjących zwierząt, oczywiście tych które nie migrują do cieplejszych krajów lub nie zapadają w zimowy sen, to czas walki o przetrwanie. Dostępność pokarmu jest zazwyczaj niewielka a i długość dnia pozwalająca na jego zebrania jest naprawdę krótka. Prawdziwe problemy zaczynają się jednak wtedy, gdy spadnie duża warstwa śniegu. W takich warunkach przetrwają tylko najsilniejsi. Takie są prawa natury. Ale czy my nie możemy pomóc zwierzętom zamieszkującym nasze ogrody? Oczywiście że tak, jednak aby nasze postępowanie przyniosło więcej pożytku niż szkody musimy trzymać się kilku podstawowych zasad.

Pierwszą najważniejszą jest zasada, że to co jest dobre dla nas zazwyczaj nie jest dobre dla zwierząt. Resztki naszych posiłków nie są dobrym pokarmem dla dzikich zwierząt. Chleb i inne wypieki nie służą zwierzętom, szczególnie zaś ptakom. Żołądki dzikich zwierząt przystosowane są do trawienia pokarmów nie przetworzonych: ziaren, owoców i warzyw lub surowego mięsa. Chleb jest wysoko przetworzonym pokarmem, który po zjedzeniu przez zwierzęta zalega w ich żołądkach powodując groźne zatrucia oraz grzybice wewnętrzne. Szczególnie istotne jest to w przypadku dokarmiania ptaków wodnych np. kaczek czy łabędzi. Podawanie takiego pokarmu jest częstą przyczyną ich śmierci. Pamiętajmy także, że większość pokarmów spożywanych przez człowieka zawiera konserwanty. Do najpopularniejszych należą sole, w tym najczęściej występująca sól kuchenna. Co prawda część zwierząt tj. jeleniowate, wymaga soli w swojej diecie i jest im ona podawana w formie lizawek, dzięki czemu same regulują swoje „solne” potrzeby. Soli zawartej w pokarmach ludzkich, zwierzęta nie są w stanie regulować, co może prowadzić do poważnych konsekwencji. Sól wzmaga także pragnienie a to może być dodatkowym problemem dla zwierząt, gdy brak jest śniegu a zbiorniki wody skute są lodem.

Drugą równie ważną zasadą jest czas rozpoczęcia dokarmiania oraz długość jego trwania. Nie warto rozpoczynać dokarmiania zbyt wcześnie. Pamiętajmy, że jesień jest porą roku, która sama w sobie jest czasem obfitości w przyrodzie. Znaczna ilość dziko rosnących roślin posiada jeszcze nasiona. Dokarmianie najlepiej rozpocząć w momencie nastania pierwszych mroźnych dni lub jeśli nie nadchodzą, kiedy stwierdzimy że na drzewach i krzewach próżno już szukać owoców a roślinność zielna przylgnęła niemal do ziemi. Zbyt wcześnie rozpoczęte dokarmianie może niepotrzebnie przyciągać i przyzwyczajać zwierzęta do nienaturalnej stołówki. Pamiętajmy, że jeśli rozpoczniemy dokarmianie np. ptaków, musimy robić to stale i systematycznie aż do końca zimy! Jeśli zdarzy się nam zapomnieć o kontynuacji dokarmiania np. w największe mrozy i śniegi, niechybnie skażemy przyzwyczajone do tego zwierzęta na śmierć głodową!

Trzecia zasada dokarmiania dotyczy spraw czysto organizacyjnych. Pamiętajmy, aby nie wykładać zbyt dużej ilość pokarmu, który może się zepsuć i zaszkodzić zwierzętom. Lepiej jest też zwierzęta przyzwyczaić do określonych por wysypywania pokarmu, co pozwala im dosłownie „zaplanować” swój dzień, a tym samym korzystać z innych, także naturalnych źródeł pokarmu. Koniecznie trzeba zachowywać zasady higieny wokół miejsca wykładania pokarmu. Niezależnie czy będzie to ptasi karmik, czy też miejsce gdzie wykładamy warzywa i owoce dla np. ssaków trzeba dbać o czystość miejsc karmienia. Zanieczyszczenie resztkami pokarmu oraz odchodami zwierząt może przyczynić się do zachorowań a nawet śmierci. Jeśli tylko pogoda to umożliwia w miejscu dokarmiania wykładajmy płytki otwarty pojemnik z czystą wodą. Wodę warto wykładać w stale określonym miejscu przez cały rok. Zwierzęta będą z niej korzystać szczególnie często w okresach, kiedy brak jest opadów. Ważne jest również miejsce, w którym dokarmiamy zwierzęta. Jeśli jest to karmik dla ptaków postawmy go z dala od zagrożeń tj. dróg, szyb i okien oraz miejsc, gdzie mogą czatować drapieżniki zarówno dzikie (szponiaste i np. łasicowate) jak i domowe koty. Dobrze jest, gdy karmik położony jest w miejscu, gdzie ptaki mogą się swobodnie wzbić w powietrze ale także przysiąść i odpocząć. Jeżeli planujemy dokarmiać zwierzęta czworonożne pamiętajmy by miejsc wykładania pożywienia nie sytuować blisko naszych domów. Po pierwsze oddalimy barierę strachu a po drugie nie spowodujemy stopniowego przyzwyczajania dzikich czworonogów do ludzkich zapachów, co może okazać się dla nas mocno problemowe.

Na koniec trzeba się zastanowić czym tak naprawdę dokarmiać zwierzęta, skoro nie można robić tego resztkami naszych pokarmów. W przypadku ptaków wyróżnić można dwa typy pokarmów: ziarna i owoce oraz tłuszcze zwierzęce. Najlepszymi pokarmami ziarnistymi są rośliny oleiste tj. słonecznik lub konopie. Inne ziarna np. kukurydza, proso lub nasiona pozostałych traw również są cennym pokarmem dla ptaków. Szczególnie nadadzą się pokarmy, których pobieranie imituje naturalny sposób odżywiania, dlatego można wykładać całe główki słoneczników, kłosy traw itp. Równie cennym pokarmem są plewy powstałe z suszenia i separacji nasion podczas zbioru zbóż. Często to co dla nas jest odpadem, dla ptaków może okazać się smakołykiem. Prócz wysypywania gotowych mieszanek można także zaplanować w ogrodzie miejsce, gdzie posiejemy proso, słonecznik pastewny lub inne podobne rośliny. Mogą to być również rośliny ozdobne takie jak wiesiołek, osty itp. Jeśli nie usuniemy ich na zimę na pewno będą służyć ptakom jako pokarm. Tłuszcze zwierzęce są obecnie dostępne są w sprzedaży jako specjalne kule tłuszczowe. Można wykorzystać także plastry surowej (!) słoniny wieprzowej. Przy dokarmianiu ptaków tłuszczami zwierzęcymi trzeba zwrócić szczególną uwagę na to, aby nie były to produkty zjełczałe (ryzyko zatrucia) oraz możliwość zjadania ich przez gatunki, które nie są celem naszych działań. Żeby uniknąć kradzieży kul tłuszczowych lub słoniny przez wiewiórki lub krukowate, warto dobrze je przymocować do karmnika.

W przypadku dzikich zwierząt czworonożnych podstawowym pokarmem powinny być owoce, warzywa okopowe oraz ziarna zbóż. Właściwie jedynymi owocami, które zachowują swoje właściwości i można je wykładać zwierzętom są jabłka. Do warzyw zaliczyć można marchew, pietruszkę, ziemniaki i buraki. Raczej unikajmy wykładania kapusty, która może stać się powodem zatruć i rozwolnień. Do dokarmiania mogą służyć również gotowane warzywa. Pamiętajmy jednak, aby zachować zasadę unikania soli i innych konserwantów. Bardzo dobrym pokarmem są również orzechy, które spożywane są równie chętnie przez ptaki jak i np. wiewiórki. Pamiętajmy, że zapraszając do swojej stołówki roślinożerne ssaki, możemy przyczynić się do wyrządzania szkód w naszym ogrodzie (zgryzanie roślin cennych, buchtowanie przez dziki) dlatego warto dobrze przemyśleć ten krok. Bardzo dobrą praktyką powinno być niewykładanie a raczej pozostawianie części roślin, których nie jesteśmy w stanie sami spożytkować. Pozostawione na drzewie jabłka, winogrona, owoce róż, ale także wykopane i pozostawione warzywa okopowe mogą się stać pokarmem dla wielu dzikich zwierząt.

Podejmując temat dokarmiania nie można pominąć sprawy projektowania naszych ogrodów. Jeśli w doborze roślin jakie użyjemy w naszych ogrodach ozdobnych, warzywnych czy też sadach będziemy uwzględniać rośliny pokarmowe dla dzikich zwierząt to będziemy mogli praktycznie zrezygnować z zimowego dokarmiania. Gdy jesienią wokół nas pojawią się czerwone owoce róż i jarzębów, żołędzie, skrzydlaki jesionu czy też owoce jabłoni, zwłaszcza tzw. rajskich, które wiszą na drzewach długo po pierwszych mrozach to będziemy mogli być spokojni o zimowy los zwierząt zamieszkujących w tym trudnym czasie nasze ogrody.

 

Czytany 86 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 29 listopad 2021 12:05

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by