Projekty Unijne

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

czwartek, 05 sierpień 2021 06:36

Kilka ogólnych porad dla początkujących działkowców

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Warzywnik, co oczywiste to miejsce, gdzie uprawia się różnorodne warzywa dla własnych celów. Ostatnio bardzo modne jest uprawianie warzyw na zagonach podwyższonych, obramowanych drewnem, plecionką czy betonowymi krawężnikami. Niektórzy z ogrodników śledzą nowe trendy w uprawach warzyw np.: uprawy permakulturowe, czy no dig (uprawy bez przekopywania). Coraz więcej pojawia się ciekawych filmików na youtube propagujących te nowości. Te metody polecane są wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia ze zbyt ubogą, piaszczysta glebą.

 Pytanie zasadnicze, po co w obecnych czasach samemu uprawiać warzywa, kiedy w każdym sklepie spożywczym podstawowe warzywa są do kupienia. Ale czy wiemy, jak zostały wyprodukowane, czym były nawożone i opryskiwane, co zwierają? Z potrzebą posiadania zdrowych warzyw spotykamy się zazwyczaj wtedy kiedy wychowujemy dzieci, albo dotykają nas problemy zdrowotne. Chcemy mieć całkowitą pewność, że to co podajemy dziecku jest zdrowe, nie jest zanieczyszczone pestycydami. Zazwyczaj ceny artykułów spożywczych wyprodukowanych „ekologicznie” są wielokrotnie wyższe niż te pochodzące z plantacji wielkotowarowych.

Wcale nie musimy sami uprawiać tych roślin, ale jeżeli lubimy prace w ogrodzie to możemy połączyć przyjemne, z pożytecznym. Od czegoś trzeba zacząć. Bez celu i planu realizacja będzie trudna, podobnie jak bez kawałka gruntu, ale jak mówi stare polskie przysłowie: „dla chcącego, nic trudnego”.

Droga do hobbystycznej produkcji własnych warzyw wymaga podstawowej wiedzy, którą zawrzemy tu w kilku kluczowych punktach.

1. Lokalizacja warzywnika

Kluczowym przy zakładaniu warzywnika jest wybranie odpowiedniego miejsca. Generalnie miejsce to nie może być zacienione przez rosnące w pobliżu drzewa, krzewy, wysokie żywopłoty, czy budynki. Warzywa są roślinami wymagającymi dużo światła, więc najkorzystniej jest lokalizować grządki / zagony na linii północ-południe. Wielkość założenia powinna być dostosowana nie tylko do potrzeb rodziny, ale też do możliwości „czasowych”. Nie ma nic gorszego jak zaniedbany warzywnik, który w założeniu miał pełnić funkcje dekoracyjne. Warzywnik powinien być umieszczony blisko domu ze względu na ciągłe korzystanie z warzyw, czy ziół oraz jego dekoracyjny charakter. Nie ma większej przyjemności dla ogrodnika amatora niż zbiór świeżych, jędrnych warzyw prosto z gruntu.

2. Wygląd warzywnika

Będzie w dużej mierze zależał od sposobu uprawy. Warzywa można uprawiać: tradycyjnie, na podniesionych grządkach, czy z zastosowaniem modnej permakultury. Każdy z tych sposobów jest godny polecenia. Nie mniej jednak jeśli jakość gleby jest dobra i nie ma potrzeby jakoś specjalnie jej użyźniać to lepiej wybrać uprawę tradycyjną. Inaczej rzecz się ma jeśli dysponujemy piaszczystą, ubogą glebą, to niezbędne jest zastosowanie alternatywnych metod, gdyż warzywa są roślinami bardzo wymagającymi pod względem pokarmowym. Dobrze też miejsce uprawy ogrodzić ładnym, wykonanym z materiałów organicznych płotkiem (wiklina, płot drewniany), czy obsadzić brzegi roślinami obwódkowymi.

Na obwódki nadają się zarówno rośliny jednoroczne, byliny i krzewy. Można wykorzystać do tego celu bukszpan zimozielony, lawendę, aksamitkę, mietelnik żakula (można go ciąć !). Super rozwiązaniem jest wprowadzenie do warzywniaka konstrukcji przestrzennych wykonanych z leszczyny, wierzby oraz obsadzenie ich roślinami pnącymi tj.: groszek pachnący, różne fasole, nasturcja pnąca, cobea, powój wilec. Fajny efekt daje też pozostawienie różnych gatunków sałat do zakwitnięcia, czy rukoli. Aby nasz ogród warzywny zachwycał swoją urodą, a jednocześnie sprzyjał owadom zapylającym i ograniczał rozwój szkodliwych owadów warto pomyśleć o kilku roślinach ozdobnych, które pełnią niejako funkcje ochronne. Do takich roślin możemy zaliczyć: aksamitkę, nasturcję, cząber ogrodowy, czosnki, szałwie, mięty itd.

Proste sposoby na wyprodukowanie wartościowych warzyw:

  1. Najważniejsza jest gleba. Jest ona siedliskiem ogromnej ilości organizmów żywych, które żyją i pracują w różnych warstwach gleby. Ich życie i praca są doskonale zorganizowane. W najwyżej położonej, na ogół w 5-cio cm warstwie gleby bakterie i grzyby rozkładają wszystkie „odpady”, które leżą na ziemi: liście, okwiat, zawiązki owocowe, opadłe owoce, słomę, skoszoną trawę i inne materiały organiczne. Pomocnikami mikroorganizmów są dżdżownice, wije i wiele innych bezkręgowców. Zdając sobie z tego sprawę musicie zadbać o jej dobrą kondycję. Dlatego zamiast glebę ogałacać, czyli pozbywać części organicznej cały czas użyźniaj ją. Jeśli to możliwe ogranicz przekopywanie ponieważ zakłócasz ten cudowny „glebowy światek”. Zamiast tego wzbogacaj ją dojrzałym kompostem, wyprodukowanym z biomasy pochodzącej z własnego ogrodu. Najlepszy jest kompost dojrzały, 3-letni. O tym jak go przygotować będziemy pisać w innym artykule. Jeśli widzisz, że Twój sąsiad pozbywa się skoszonej trawy, bądź innych roślin pozwól mu składować tę materię u siebie. Nie ma lepszej metody na zdrowy ogród niż coroczne wzbogacanie działki pod warzywa w kompost. Gwarantuję, że po kilku latach widząc efekty sąsiad sam będzie to robił. Aby ograniczyć wysuszanie gleby ściółkuj międzyrzędzia np. odkwaszonymi trocinami, słomą lub skoszoną trawą.
  2. Pamiętaj o badaniu odczynu gleby, gdyż on decyduje o jej właściwościach fizycznych, chemicznych i biologicznych, czyli w sposób pośredni lub bezpośredni ma wpływ na wzrost i rozwój roślin. Większość warzyw potrzebuje zasadowego odczynu , w granicach pH 6-7. Dlatego też warto co 3 lata, najlepiej jesienią przeprowadzić wapnowanie gleby wapnem węglanowym. Bardzo rzadko spotyka się gleby o charakterze bardzo zasadowym, a wiec ryzyko „zasadowienia” gleby jest niewielkie. Aby być pewnym, że mamy właściwy odczyn gleby należy pobrać próbki i przekazać do zbadania w stacji chemiczno-rolniczej. W ekologicznych uprawach wskazane są nawozy, które są słabo lub nierozpuszczalne w wodzie (np. mączki fosforytowe). Dlatego też bardzo ważna jest dbałość o mikroorganizmy. Ponieważ tylko one mogą doprowadzić do przerobienia na formy przyswajalne dla roślin . Poszczególne grupy mikroorganizmów glebowych mają różne wymagania co do optymalnego pH, przy czym zdecydowana większość gatunków mikrofauny najlepiej rozwija się w górnym zakresie odczynu lekko kwaśnego lub/i w odczynie obojętnym.
  3. Wysiewaj warzywa zgodnie z zaleceniami, czyli o właściwej porze, w odpowiedniej odległości i rozstawie. Te informacje znajdują się zazwyczaj na opakowaniu. W celu przyspieszenia zbioru niektóre z warzyw możesz zasiać późną jesienią (pietruszka, marchew na wczesny zbiór) lub wczesną wiosną (bób, groszek, koper, marchew, pietruszka, szpinak). Pamiętaj, aby Twój warzywnik był bogaty w warzywa i zioła.
  4. Pamiętaj o zasadzie następstwa po sobie roślin, czyli o zmianowaniu i wzajemnym oddziaływaniu (allelopatia).
  5. Pamiętaj o naszych sprzymierzeńcach w zapylaniu i w walce ze szkodnikami. Instaluj w pobliżu domki dla pszczół i innych owadów zapylających, wstawiaj domki lęgowe dla ptaków (szpak, sikorka, rudzik), pomóż znaleźć schronienie dla biedronek itp.
  6. Korzystaj z wody opadowej zbieranej całosezonowo w różnego rodzaju zbiornikach. Woda taka jest miękka, odpowiednio napowietrzona i bogata w substancje odżywcze. Nie zawiera szkodliwych dla roślin pierwiastków, które znajdziemy w wodzie z kranu. Te szkodliwe związki to między innymi chlor i fluor, które dodawane są do wody kranowej po to, aby zabijać chorobotwórcze bakterie, a mogą powodować uszkodzenia roślin i sprawiają, ze woda taka jest słabiej dla nich przyswajalna. Na ogół jej temperatura jest zbliżona do temperatury otoczenia, dzięki czemu rośliny przy podlewaniu nie przechodzą szoku termicznego.
  7. Pamiętaj, aby wzbogacić warzywniki w zioła oraz rośliny odstraszające szkodniki. Cebula i nasturcja odstraszają mszyce; natomiast seler, pomidor, szałwia lekarska, tymianek – odstraszają żarłoczne gąsiennice np. bielinka kapustnika. Pięknie kwitnące aksamitki i nagietki ograniczają rozwój nicieni gdyż same są doskonałym wabikiem dla nich. Dzięki temu, że nicienie wchodzą w ich korzenie, oszczędzają uprawiane rośliny. Groźne drutowce będą omijać warzywnik, jeżeli posadzisz w nim grykę. Nagietek lekarski, super roślina zielarska chroni pomidory przed mączlikiem i zwabia całą grupę owadów, których pokarmem są właśnie mszyce. Rośliny cebulowe ograniczają rozwój szarej pleśni i chorób bakteryjnych. Ich zapachu nie lubią też gryzonie. Jeśli uprawa ogórków nastręcza wielu kłopotów w zwalczaniu mączniaka spróbuj obsadzić zagon bazylią.
  8. Używaj naturalnych nawozów (obornik, mączka rogowa, kompost, guano). Bezdyskusyjnie najlepszym nawozem jest kompost, ponieważ w żaden sposób nie można go przedawkować, a także nie szkodzi środowisku i glebie. Natomiast w przypadku obornika jest inaczej. Jego wartość jest zależna od np. gatunku hodowanych zwierząt czy systemu ich żywienia oraz rodzaju ściółki. Pamiętaj jednak, że świeży obornik jest mocno skoncentrowany i jest wiele roślin, które go nie tolerują (marchew, pietruszka, burak, rzodkiewka i pomidory). Dlatego te warzywa najlepiej uprawiać w rok po jesiennym nawożeniu. Obornik szybko traci swoje właściwości, dlatego należy go kompostować w miarę szczelnych pojemnikach lub przykryć go plandeką. Jedynie warzywa bardzo „żarłoczne”, lubiące zasobne i próchnicze gleby (np. kalafiory, kapusta, ogórki czy selery), można uprawiać w pierwszym roku po oborniku. Wiosną (najwcześniej w marcu) możemy wykorzystać jedynie dobrze rozłożony i przekompostowany obornik, na którym posadzimy późne warzywa o długim okresie wegetacji np. późną kapustę, seler, ziemniaki czy por. Trochę zachodu z tym obornikiem, zwłaszcza gdy nie mieszka się na wsi, dlatego w sprzedaży dostępny jest obornik granulowany, bardzo prosty w użyciu. Najlepszy dla roślin to obornik koński, potem bydlęcy. Obornika z ferm kurzych należy unikać, ze względu na duże prawdopodobieństwo jego toksyczności.
  9. Pamiętaj, aby uprawiać rośliny tzw. rolnicze co jakiś czas na nawóz zielony. Oczywiście jeśli jest taka możliwość. Uprawianie poplonu jest wskazane z wielu powodów, bowiem rośliny te chronią glebę przed wysuszeniem jak i przed obfitymi opadami, w ten sposób sprzyjają rozwojowi mikroorganizmów i hamują wzrost chwastów, biorą udział w tworzeniu próchnicy, dzięki czemu zwiększają ilość materii organicznej i zdolność gleby do gromadzenia wody. Rośliny motylkowe dodatkowo wzbogacają glebę w związki azotu, Większość z tych roślin dzięki rozbudowanemu i głębokiemu systemowi korzeniowemu przyczyniają się do spulchnienia gleby i do wydobycia składników mineralnych z głębokich warstw. Doskonałe są tu rośliny poplonowe dostosowane do odpowiedniej gleby. Na gleby piaszczyste doskonałe będą rośliny  tj: gryka, łubin żółty, seradela, wyka ozima, facelia błękitna, gorczyca biała. Na średnich glebach spiszą się: koniczyna inkarnatka, łubin żółty i wąskolistny, groch pastewny, wyka ozima. Natomiast dla gleb ciężkich proponuje się zwykle : nostrzyk, bobik, wyka siewna, wyka ozima, rzepak, peluszka i rzepak. Jak widać najbardziej uniwersalną rośliną pod tym względem jest wyka ozima.
Czytany 122 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 05 sierpień 2021 09:14

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by