Projekty Unijne

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

czwartek, 20 maj 2021 07:52

Światowy Dzień Pszczół

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dzień 20 maja został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych Światowym Dniem Pszczół, aby zwrócić uwagę na ich ogromną rolę jaką pełnią w przyrodzie, a która polega na zapylaniu roślin.

Zapylenie jest to proces mający miejsce w kwiecie, polegający na przeniesieniu pyłku (męskich komórek generatywnych) z pręcików na znamię słupka (żeński organ generatywny u roślin nagonasiennych) lub z mikrosporofili na zalążek (u okrytonasiennych).

Rozróżniamy dwa rodzaje zapylenia:
- samozapylenie – gdy roślina jest zapylana swoim pyłkiem, czy to pochodzącym z tego samego kwiatu czy z innego, ale z tej samej rośliny
- zapylenie krzyżowe – gdy kwiaty rośliny zapylane są pyłkiem z kwiatów innej rośliny tego samego gatunku

Aby doszło do zapylenia krzyżowego potrzebujemy wektora, który przeniesie nam pyłek z jednej na drugą roślinę, mogą być nim owady, ptaki lub inne zwierzęta, ale także wiatr i woda. Owadopylność jest jednaj najczęściej spotykanym sposobem tego rodzaju zapylenia.
Warto tu także dodać, ze zapylenie krzyżowe sprzyja bujności i żywotności roślin, w uwagi na fakt dużego zróżnicowania przekazywanego materiału genetycznego.

Większość roślin uprawianych na polach to gatunki wiatro- i samopylne, np: pszenica, żyto, jęczmień, owies, kukurydza, ziemniak, burak cukrowy. Pozostałą część, czyli około 20% upraw, stanowią rośliny zapylane przez owady. W Polsce około 60 gatunków roślin uprawnych jest w mniejszym lub większym stopniu zależnych od owadów zapylających. Wśród tych roślin część gatunków charakteryzuje się częściową samopłodnością, jednak zapylanie przez owady jest dla nich bardzo korzystne i znacznie zwiększa plon takich roślin, jak: rzepak, rzepik, proso, gorczyca, mak, len, łubin żółty, wyka ozima, groch siewny, peluszka, soja, komonica. Z kolei wiele roślin zapylają wyłącznie lub prawie wyłącznie owady, jak: grykę, słonecznika, koniczynę, lucernę, esparcetę, drzewa owocowe, rośliny jagodowe (truskawki, maliny, porzeczki, agrest), warzywa, kapustę nasienną.

Już samo powyższe zestawienie pokazuje, jak istotna rola przypada owadom zapylającym w produkcji rolnej. Dotyczy to przede wszystkim pszczoły miodnej, chociaż znana jest ona bardziej z produkcji miodu, wosku, mleczka pszczelego i innych produktów pszczelich, a drugi aspekt jej działalności, to znaczy zapylanie roślin i w konsekwencji wzrost plonowania, jest ciągle jeszcze mało doceniany. Zapylenie roślin uprawnych jest tak samo ważnym czynnikiem plonotwórczym jak agrotechnika, nawożenie czy ochrona przed szkodnikami i chorobami. Jest to przy tym sposób najtańszy, dostępny zazwyczaj bez żadnych zabiegów ze strony plantatora.

Wpływ na wysokość plonowania, mają także pszczoły żyjące dziko. W Polsce występuje ponad 450 gatunków dzikich pszczół o różnym stopniu rozwoju socjalnego, to jest od zupełnie samotnych (murarka ogrodowa, lepiarka kocankowa, pszczolinka owocowa i wiele innych) po właściwie społeczne, jak trzmiele (tak, trzmiele również należą do tej samej grupy pszczół co pszczoła miodna i dzikie pszczoły - w obrębie tej samej nadrodziny Apoidea i rzędu błonkoskrzydłych).

Trzmiele (często, choć mylnie nazywane bąkami) oblatują wiele gatunków roślin, w tym takich, których nie mogą zapylić robotnice pszczoły miodnej z powodu specyficznej budowy ich kwiatów (np. lucerna, wyżlin ogrodowy czyli lwia paszcza, naparstnica, tojad). Dodatkowo niektóre gatunki trzmieli mają bardzo długie języczki (np. trzmiel ogrodowy – 12,5 mm) i dzięki temu mogą sięgać po nektar długorurkowych kwiatów np. wyk, bobu, koniczyny czerwonej, pszeńca, ostróżki, traganku, nasturcji – z głęboko ukrytym nektarem, do których te o krótszych języczkach (np. trzmiel gajowy– 6,4 mm) tak jak pszczoły (6-7 mm), nie mają dostępu.

Warto dodać, że oprócz pszczół do zapylenia przysłużyć mogą się również inne owady, takie jak: osy, bzygi (muchówki), motyle czy niektóre chrząszcze.

Ciekawostka:
Na zebranie 1 kg miodu pszczoły odwiedzają prawie 8 500 000 kwiatów robinii akacjowej lub 20 milionów kwiatów koniczyny.

Jednak nie wszyscy zdają się rozumieć, jak wielką wartość ma obecność żywych zapylaczy na polach uprawnych. Niektórzy rolnicy, a przecież to od nich bardzo wiele zależy, jakby zupełnie zapominają lub nie chcą pamiętać o swoich małych, acz bardzo licznych sprzymierzeńcach w walce o wyższe plony.
Korzyści, jakie przynosi ludziom ich obecność w ekosystemach, szacuje się w skali globalnej na co najmniej 153 mld euro rocznie (w Europie to 22 mld euro). W wielu krajach utrzymuje się pasieki wyłącznie w celu zapewnienia odpowiedniego zapylenia upraw. Miód jest bardzo cennym, ale dodatkowych „owocem” pracy pszczół. Bywa, że rolnicy „dogadują się” z pszczelarzami, by przywieźli do nich pszczoły na czas kwitnienia swych upraw, bo wiedzą, że się im to opłaci…. ale to zdarza się rzadko, wciąż jeszcze panuje zbyt małe zrozumienie tych, jakże korzystnych dla rolnika zależności przyrodniczych.

Unia Europejska w 2013 roku dokonała częściowego (jedynie) zakazu stosowania trzech pestycydów z grupy neonikotynoidów – klotianidyny, imidakloprydu i tiametoksamu. Według ekspertów pestycydy te stanowią poważne zagrożenie m.in. dla pszczół miodnych, trzmieli i wodnych bezkręgowców, ale także oddziałują szkodliwie na inne organizmy, w tym ptaki. W raporcie Greenpeace z 2017 roku czytamy, że jedynie około 5% substancji czynnej preparatów neonikotynoidowych pobierana jest przez docelowe rośliny uprawne. Większość rozprzestrzenia się w środowisku – na przykład przesiąka z pól do wód gruntowych i zbiorników wodnych, przemieszcza się z pyłami powstającymi podczas wysiewania nasion. W ten sposób na szkodliwe działanie neonikotynoidów narażone są nie tylko bezpośrednio pszczoły i inne owady zapylające, ale również bezkręgowce wodne lub ptaki (jak jaskółki czy kuropatwy) żywiące się skażonymi nasionami lub owadami.

Czy można coś zrobić? Można, bo oprócz kwestii związanych z rolnictwem i stosowaniem pestycydów mamy jeszcze inne problemy. Chociażby zanik naturalnych siedlisk - łąk, na których kwitną różne rośliny w różnym czasie, zapewniając owadom stały, nieprzerwany dostęp do pokarmu, nie tylko na wielkohektarowe monokultury uprawne, ale i na gładko wyłożone kostką, bez najmniejszej luki na jakiekolwiek życie, powierzchnie „nowoczesnych” rynków i centrów większych i mniejszych miast i miasteczek. Obserwujemy też zanik ogrodów użytkowych, zwanych kuchennymi. W zamian pojawiają się „zadbane”, nie wymagające większej obsługi, ogródki przydomowe, czy coraz częściej nawet już działkowe - z tujami i trawą skoszoną na wzór pól golfowych. To dzisiaj ludziom wystarcza. I nie ma się co dziwić – świat pędzi, nie mamy czasu na „prawdziwy” ogródek lub nie mamy już na niego siły, marzymy o odpoczynku... ale wszystko ma swoją cenę. Kto raz skosztował malin ze swojego ogrodu, czy pomidorów własnoręcznie pielęgnowanych, ten czuje różnicę. Widać też jak „żyje” ogród pełen różnorodnych kwiatów, wabiących swym zapachem i kolorami przeróżne owady. Jedne się nimi żywią, inne szukają chociażby schronienia. Tego właśnie zaczyna brakować. Dlatego powstaje niemało inicjatyw, bardziej społecznych niż narzuconych z góry, mających na celu stworzenie owadom zapylającym jak najlepszych warunków, poprzez wyznaczanie powierzchni, głównie w miastach, pod wysiew nasion roślin miodo- i pyłkodajnych oraz sadzenie odpowiednich gatunków drzew. Oprócz tego każdy może, nawet mieszkaniec blokowiska, stworzyć na swoim balkonie mini ogródki czy domki dla dzikich, nieżądlących zapylaczy, a tych którzy posiadają chociażby ogródki działkowe zachęcamy do bardziej różnorodnego jej zagospodarowania.

W imieniu pszczół za wszelkie nawet najmniejsze starania - bardzo dziękujemy !

 

Literatura:

"Trzmiele Polski – przewodnik terenowy" A. Krzysztofiak, L. Krzysztofiak, T. Pawlikowski - https://backend.pomagamypszczolom.pl/media/attachments/Trzmiele-Polski-Przewodnik-Terenowy.pdf
"Biologia i znaczenie trzmieli" M. Biliński - www.pasieka24.pl
"Do dobrego zapylenia upraw potrzeba dwukrotnie więcej pszczół." E. Szekalska - www.teraz-srodowisko.pl
https://www.agrofagi.com.pl/103,ochrona-roslin-bezpieczna-dla-zapylaczy
"Neonikotynoidy: groźne nie tylko dla pszczół" - https://www.greenpeace.org/poland/aktualnosci/1577/neonikotynoidy-grozne-nie-tylko-dla-pszczol/
"Ciekawostki o pszczołach i miodzie - http://www.noteckiemiody.pl/o-miodzie-i-pszczolach-ciekawostki.html
"Co to są dzikie pszczoły" - https://dzicyzapylacze.pl/co-to-sa-dzikie-pszczoly/

Czytany 432 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 20 maj 2021 08:20

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by