Projekty Unijne

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

poniedziałek, 17 maj 2021 09:12

Przywróćmy ogrody kuchenne

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Coraz rzadziej na wsiach uprawia się dla własnych celów warzywa, zioła czy owoce. Wiele osób co prawda nadal posiada stare sady, ale i one z racji krótkowieczności są likwidowane. Niestety nowych nasadzeń jest coraz mniej, podobnie jak ubożeje dobór gatunków i odmian drzew owocowych. Czy ten trend powinien budzić niepokój? To pytanie raczej retoryczne, z punktu widzenia przyrodnika i ogrodnika. Dlaczego się tak dzieje i czym to skutkuje postaramy się Państwu wyjaśnić w artykułach, które będą się ukazywać w tym sezonie cyklicznie i dotyczyć będą nie tyle ozdobnego, co ogrodu kuchennego.

W tym celu również ogłaszamy konkurs pod tytułem „Magia ogrodów kuchennych” licząc na to, że w naszym województwie jest jeszcze wiele wspaniałych przykładów urządzania ogrodów użytkowych, które mogą stać się inspiracją dla innych. Zwracamy się do Was z prośbą o pokazanie takich właśnie przykładów u Państwa, Waszych Sąsiadów, Rodziny. Szczegóły konkursu oraz regulamin wraz z załącznikami ukażą się po kliknięciu CZYTAJ DALEJ

Od wielu lat obserwujemy w Polsce, a w szczególności na Śląsku zanikanie tradycyjnych ogrodów. Wokół wiejskich domów coraz częściej zaczynają dominować ascetyczne ogrody ozdobne, przypominające nowoczesne założenia miejskie. W miejsce dawnych różnobarwnych, bogatych w byliny i kwiaty jednoroczne przedogródków wchodzą różnokolorowe ogrody żwirowe, otoczone wszechobecnymi, obcymi dla naszej rodzimej flory gatunkami. Większość ogrodów wygląda podobnie: ozdobne kamyki, obce gatunkowo trawy oraz uwielbiane przez wszystkich hortensje i różaneczniki, otoczone żywopłotem z żywotników (tui). Ten typ ogrodu, przyznaję wizualnie kuszący przyczynia się tak naprawdę do propagowania jednego wzorca tj. ogrodu prawie bezobsługowego.

Nie dość, że ubożeje bioróżnorodność ogrodów ozdobnych to z roku na rok zmniejsza się powierzchnia przydomowych upraw roślin „kuchennych”. Na naszych oczach znikają tradycyjne, wysokopienne sady. Rzadkością są jagodniki, gdzie uprawia się agrest, porzeczkę, truskawki, maliny itp. Coraz mniej w naszych ogrodach roślin miododajnych, zapewniającym owadom pokarm przez cały okres wegetacyjny. Natomiast chętnie ustawiamy domki dla owadów, głównie murarek, myśląc że przyczyniamy się w znaczący sposób do ochrony dzikich pszczół. Tymczasem dzikie pszczoły to nie tylko murarka ogrodowa, lecz ponad 450 gatunków o różnorodnych wymaganiach siedliskowych a także pokarmowych. Większość z nich żyje w ziemi. Niestety nie mając w swoim zasięgu różnych, stale kwitnących roślin zapewniamy tym „krótkodystansowcom” śmierć głodową! Niechętnie też wykorzystuje się materiał organiczny do kompostowania i nawożenia, który o dziwo wywożony jest przez firmy wywożące odpady. Na gruncie ustawia się donice z ziemią torfową, pochodzącą de facto z „rabunkowej gospodarki”, tak jakby własny grunt był nieprzydatny do uprawy. Torf jest skałą, która powstaje w specyficznych warunkach bardzo powoli – rośnie średnio w tempie 1 mm na rok, co oznacza, że torfowisko, w którym grubość torfu wynosi 5 m, liczy sobie ok. 5000 lat!

Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla wielu osób czytający ten tekst te słowa mogą dziwić. Nie jest naszym zamiarem pouczanie, chcemy jednak pokazać Państwu, że przydomowe ogrody mogą być wspaniałą oazą dla ludzi zwierząt. W artykułach zamieszczanych przez nas co miesiąc będziemy chcieli pokazać jak można spowodować, że Wasz ogród będzie tętnił życiem i wyglądał niemal każdego dnia inaczej.

Tradycyjnie, zgodnie z nomenklaturą naukową, za ogród użytkowy uznawany jest obiekt przynoszący wymierne korzyści (owoce, warzywa, zioła) i zaspokajający podstawowe potrzeby człowieka (w tym potrzebę dostarczania pożywienia). Takimi ogrodami mogą być: warzywniki, ogrody ziołowe, sady, jagodniki. Współcześnie postępujące „uprzemysłowienie” ogrodnictwa powoduje, że przydomowe uprawy straciły sens swojego ekonomicznego bytu. Wiele osób nie widzi konieczności uprawy podstawowych warzyw tj.: marchew, pietruszka, kapusta, ziemniaki, bo jak twierdzą to się zupełnie nie opłaca. Jest w tym wiele prawdy. I naszym celem nie jest namawianie Państwa do uprawy tych roślin tylko i wyłącznie z powodu reperowania budżetu domowego. Chcemy pokazać wyjątkową rolę i piękno  „ostojowych ogrodów”. W czasach pandemii samoistnie ujawniła się chęć posiadania własnego ogrodu, znacznie wzrosło zainteresowanie ludzi szeroko pojętym hobbystycznym ogrodnictwem. Niezależnie od obecnej pandemii od kilku lat w Europie zachodniej obserwuje się trend budowy ogrodów użytkowych, które swoją konstrukcją i doborem gatunkowym roślin użytkowych są swoistymi dziełami sztuki. Ogrody kuchenne pełnią nie tylko role przypisane im z definicji użytkowe, ale równie ważny jest aspekt waloru estetycznego i ekologicznego. Wielu amatorskich ogrodników szuka nasion roślin, których nie produkuje się masowo ze względu chociażby na małą przydatność do produkcji towarowej; niemniej jednak ich walory smakowe i estetyczne są niezwykle atrakcyjne. Przykładem może być przysłowiowa marchew, która różni się kształtem, kolorem a nawet smakiem, czy gatunki i odmiany sałat o różnym pokroju, wyglądzie liści , czy kolorze blaszki liściowej, czy pomidory o różnym wybarwieniu, pokroju, wielkości i wyjątkowych walorach smakowych. Co prawda warzywniki zazwyczaj były ukryte gdzieś w najdalszym zakątku ogrodu i nie pełniły funkcji ozdobnej. Obecnie, nowy trend sprawia, że wręcz się je eksponuje. Niezwykle pięknie wyglądają warzywniki, gdzie obok siebie rosną różne gatunki roślin użytkowych i ozdobnych. Nam głównie chodzi o pokazanie warzywników, które pełnią funkcję rodzinnego spichlerza, miejsca gdzie o każdej porze okresu wegetacyjnego można uzyskać świeże i jakościowo dobre warzywa w zgodzie z naturą.

Podobnie kiedyś było z przydomowym sadem, który dostarczał unikalnych smakowo owoców, nie wymagających specjalnej troski. Jedynym problemem była przemienność w owocowaniu. Stare odmiany drzew owocowych były hodowane, głównie w sposób naturalny pod kątem odporności na choroby. Starsi na pewno pamiętają, że takie sady przydomowe nie były zbyt powszechne i najczęściej znajdowały się przy dworze lub przy plebani. Sady posiadali również bogatsi chłopi. O funkcji jaką pełnią wysokopienne sady będziemy  szczegółowo pisać w cyklu artykułów poświęconych ogrodom kuchennym.

Czytany 1147 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 24 maj 2021 06:22

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by